Pierwsze kroki mogą być ekstra

Pierwsze kroki mogą być ekstra

Wrzesień 2018

Ewelina Kowalik swój udział w programie Ekstraklasa wspomina jako skok na „głęboką wodę”. Dziś, już jako Kierownik Sklepu w Lubartowie, z przekonaniem mówi, że było warto. Dowiedzcie się, na czym polega wyjątkowość naszego programu rozwojowego dla świeżo upieczonych absolwentów!


Cofnijmy się do momentu, w którym dowiedziałaś się o programie Ekstraklasa w Tesco.
O programie dowiedziałam się z jednego z portali publikującaych ogłoszenia o pracę. Decyzja o zgłoszeniu się była impulsem, to było zaraz po ukończeniu studiów. Nie chciałam pracować w wyuczonym zawodzie prawnika i szukałam innej ścieżki zawodowej. Chciałam rozwijać się w kierunku stanowiska kierowniczego, najlepiej w dużej, międzynarodowej firmie. Stanęło na Tesco i programie Ekstraklasa. Dziś wiem, że to był dobry wybór, bo pracuję tu już 7 lat.


Z jakich aktywności składa się program?
Oprócz bardzo szerokiej oferty szkoleń umiejętności twardych i miękkich, a także menadżerskich, dostałam też możliwość szkolenia w sklepie. Mogłam dzięki temu poznać pracę w tym miejscu „od podszewki”. Będąc z innego środowiska, bez doświadczenia w handlu, można się w ten sposób wiele nauczyć. Program jest wielotorowym i kompleksowym planem, zarówno w zakresie wiedzy operacyjnej, jak i indywidualnego rozwoju. W jego trakcie przechodzi się przez sklepy, biuro główne i magazyn, a także wszystkie działy i stanowiska, równolegle rozwijając się na szkoleniach i warsztatach. Co ważne, plan jest na tyle elastyczny, że można go dostosować do indywidualnych ambicji lub potrzeb.


Gdzie zatem zdobywałaś pierwsze doświadczenia zawodowe w Tesco?
Zaczynałam w hipermarkecie w Częstochowie, gdzie moje szkolenie w Ekstraklasie wystartowało na stoisku świeżej żywności, a dokładniej – ryb. Najpierw pracowałam na stanowisku Doradcy Klienta, a że wkrótce przyszedł grudzień, bardzo intensywny czas w handlu, można powiedzieć, że zostałam dosłownie i w przenośni rzucona „na głęboką wodę”. Spędziłam tam pół roku, przechodząc przez większość stoisk świeżej żywności, pracując jako doradca klienta. Po kilku tygodniach zaczęłam uczyć się pracy Lidera Zespołu. Początki były trudne i nie rozumiałam ich funkcji – z perspektywy czasu, gdy kończyłam kolejne etapy planu rozwoju, całość stawała się jasna i doskonale przemyślana.


Czy dziś właśnie to wydaje Ci się w programie najcenniejsze?
Tak, wówczas bardzo dużo nauczyłam się od koleżanek i kolegów, którzy są specjalistami w danym dziale. Wiem, jak pracuje się na poszczególnych szczeblach, nawet gdy chodzi o układanie na półkach i towarowanie, a dziś mogę wykorzystać tę wiedzę w swojej pracy na stanowisku Kierownika Sklepu. Wiem, jak rozliczać swój zespół, ile czasu zajmują mu poszczególne obowiązki, a także ile wysiłku trzeba w nie zainwestować. Znam pracę w sklepie „od podszewki”, dzięki czemu lepiej rozumiem role moich koleżanek i kolegów, a także własną, jako kierownika.


Jakie największe wyzwania napotkałaś w trakcie Ekstraklasy?
Zdecydowanie zarządzanie zmianą. W trakcie programu zmieniałam zespół co pół roku, a w każdy z nich trzeba było wejść, być jego częścią lub go dopiero budować. Dla nowej, niedoświadczonej osoby to na pewno nic łatwego. To było coś nowego, wymagającego dużej elastyczności, na pewno także umiejętności adaptacji w nowym miejscu. Czasem trzeba było po prostu wejść, zrobić swoje i iść dalej. To jednak również wraz z gromadzonym doświadczeniem stawało się coraz łatwiejsze, a poza tym niezwykle wartościowe w kontekście przyszłej roli.


Czy poleciłabyś zatem udział w programie młodym osobom, które stawiają dopiero swoje pierwsze zawodowe kroki?
Oczywiście, i to z kilku powodów! To przede wszystkim przestrzeń, w której można się uczyć, a zatem także popełniać błędy. Dodatkowo otrzymujemy wszystkie potrzebne narzędzia rozwojowe wraz z opieką mentora. W regularnej pracy oczekuje się od nas wypełnienia obowiązków i określonych działań na poziomie eksperta. Tu mamy bufor bezpieczeństwa, bo jeszcze się uczymy, a jednocześnie wykorzystujemy już w praktyce zdobywaną wiedzę. Poza tym mamy szansę zapoznać się z rozmaitymi gałęziami tego biznesu. Nie ma jednej, słusznej ścieżki rozwoju – spectrum jest bardzo szerokie i jeśli mamy na siebie pomysł i zainwestujemy wysiłek, by podążyć wybraną drogą, bardzo na tym skorzystamy. Polecam Ekstraklasę z całego serca.