Zdrowy tryb zycia Zdrowie Pierwsza pomoc przy świątecznych wypadkach

W okresie świąt lekarze nawet nie liczą na spokojny dyżur. Wigilia obfituje w wypadki, urazy, ostre stany chorobowe i dolegliwości bólowe. Zaczyna się od ran ciętych przy patroszeniu karpia, dalej mamy porażenia prądem lub upadki z krzesła przy zakładaniu świątecznego oświetlenia, wieczorem z kolei prym wiodą ości w gardle, dolegliwości trawienne wynikające z przejedzenia lub karkołomnego połączenia różnych potraw. Rzadkością nie są też obrażenia spowodowane fajerwerkami i zatrucia alkoholem, choć te znacznie częściej zdarzają się w Sylwestra. Nie można zapominać także o świątecznych depresjach i próbach samobójczych, które w świąteczne dni wcale nie należą do rzadkości, wprost przeciwnie.

Nieszczęścia przytrafiają się zwykle właśnie wtedy, gdy osoba ulegająca wypadkowi jest sama i nie ma jej kto udzielić pierwszej pomocy. Naucz się, co robić, aby nie ulec panice i nie tracić cennego czasu.

Pierwsza pomoc osobie, której ość stanęła w gardle

Ostra ość z ryby lubi się wbić w śluzówkę u nasady języka, przełyk lub migdałki. Towarzyszy temu ostry ból i panika. Popularnych metod usuwania ości jest całe mnóstwo. Najbardziej znana jest chyba ta z miąższem chleba, który należy jeść do czasu aż ość wbije się w chleb i razem z nim trafi do żołądka.

Najważniejsze to zachować zimną krew. Trzeba się uspokoić, głęboko oddychać i skupić się na zlokalizowaniu miejsca, w którym utknęła ość. Można spróbować metody z chlebem lub ziemniakiem, a także picia wody, która wypłucze wbitą ość. Jeśli wszystkie sposoby zawiodą, nie próbuj wyjmować ości domowymi narzędziami. Wybierz się na pogotowie, gdzie uzyskasz szybką i bezbolesną pomoc w gardłowej sprawie.

Zapobieganie:

Aby uniknąć wbicia ości, należy jeść rybę powoli i przy dobrym oświetleniu. Na talerzu należy ją kroić na małe kawałki, powoli i ostrożnie przeżuwać. Przy jedzeniu ryby lepiej nie prowadzić dyskusji i unikać pośpiechu. Szczególnie ostrożne powinny być osoby noszące protezy.

Pierwsza pomoc w bólach żołądka i nudnościach

Świąteczny stół ugina się od ciężaru smakołyków, o jakich w ciągu roku można tylko pomarzyć. Nie ma się co dziwić, że gdy wreszcie trafią na stół, trudno im się oprzeć. Ale żołądek jest tylko jeden i nie jest przyzwyczajony do pewnych kombinacji oraz niebotycznych ilości jedzenia. Raz – dwa zacznie strajkować, co zwykle objawia się skurczami, a w gorszym razie może oddać wszystko, co wrzuciliśmy do niego przez cały dzień.

Co robić, jeśli po wieczerzy wigilijnej rozboli Cię żołądek lub wystąpią wymioty? Najważniejszy jest spokój. Zapomnij o wszystkich smakołykach. Przynajmniej przez cały następny dzień popijaj letnią czarną herbatę, jedz czerstwy chleb lub suchary, wykreśl z jadłospisu sałatki, mięsiwa, warzywa, owoce i alkohol.

Zapobieganie:

Najchętniej poradzilibyśmy, żeby w czasie świąt przestrzegać zasad zdrowego odżywiania, ale przecież takie święta są tylko raz w roku! Można sobie zatem pozwolić na drobne przewinienia, ale z rozwagą, zwłaszcza jeśli ma się wrażliwy żołądek. A zatem można jeść wszystko, ale w małych ilościach. Poza tym warto jeść powoli i dokładnie przeżuwać. A do tego, co zostało na stole można wrócić następnego dnia.

Pierwsza pomoc w zakwaszeniu organizmu: zakwaszenie można zwalczyć odpowiednią dietę.

Pierwsza pomoc w zatruciu alkoholem

Na lekkie upicie pomoże sen i odpowiednia ilość płynów. Gorzej bywa rano. Wtedy dobrze zrobi bulion, który uzupełni minerały, ewentualnie sok pomarańczowy, woda z kiszonej kapusty lub ogórki kiszone. Lekka dieta, prysznic, spacer szybkim krokiem i odpowiednia ilość płynów niepodrażniających żołądka w ciągu paru godzin zniwelują nieprzyjemne objawy kaca.

Cięższe przypadki można rozpoznać już na pierwszy rzut oka, a przynajmniej do czasu aż osoba znajdująca się pod wpływem alkoholu jest świadoma. Nie potrafi utrzymać równowagi, bełkocze, nie może się skupić. Należy ją przekonać, że powinna położyć się do łóżka i ułożyć ją na boku, aby w razie wystąpienia wymiotów nie doszło do zachłyśnięcia. Trzeba regularnie sprawdzać, czy osoba nietrzeźwa oddycha. W przypadku zatrucia alkoholem nietrzeźwy może się już nie obudzić. Jak tylko stan takiej osoby zacznie się pogarszać, należy wezwać pogotowie.

Pierwsza pomoc na rany cięte

Do porcjowania ryby potrzebny jest bardzo ostry nóż. Ale chwila nieuwagi może się kończyć krwawymi scenami. Co zrobić, gdy rana cięta niebezpiecznie krwawi? Rękę należy podnieść powyżej poziomu serca i ścisnąć ranę bandażem, tkaniną lub dłonią. W przypadku rozległej rany należy przycisnąć krawędzie rany do siebie. Ranę obwiązać bandażem uciskowym i dobrze ścisnąć. Trzeba uważać, żeby osoba poszkodowana nie doznała szoku. Należy ją uspokoić, zapewnić ciepło i dostarczać płynów, a jeśli krwawienie nie ustępuje, przetransportować na pogotowie.

Podobnie należy postępować przy ranach szarpanych powstałych na skutek wybuchu materiałów pirotechnicznych. Ranę należy zakryć i starać się ograniczyć krwawienie. Osobę, która doznała obrażeń należy możliwie szybko przetransportować do szpitala lub wezwać karetkę.

Pierwsza pomoc przy porażeniu prądem

Porażenie prądem może mieć fatalne skutki. Prąd przepływający przez organizm wywołuje skurcze mięśni i rozkład krwi (elektroliza). Porażony nie może się samodzielnie uwolnić od źródła prądu. W najgorszym przypadku prąd może oddziaływać na serce: dochodzi wówczas do zatrzymania akcji serca lub migotania komór, wskutek czego serce przestaje pompować krew, co może się skończyć zatrzymaniem krążenia, utratą przytomności i śmiercią. Pierwsza pomoc przy porażeniu prądem polega przede wszystkim na odcięciu ofiary od źródła prądu. Nie należy dotykać osoby porażonej, dopóki źródło prądu nie zostanie bezpiecznie odcięte! Należy wyłączyć bezpieczniki, główny wyłącznik lub w inny sposób odciąć źródło prądu, nawet przecinając kabel materiałem nieprzewodzącym (siekiera z drewnianym trzonkiem). Następnie należy sprawdzić, czy ofiara oddycha i ma puls. Jeśli nie oddycha, ale puls jest wyczuwalny, należy zastosować sztuczne oddychanie. W tym celu trzeba odchylić głowę ofiary do tyłu i wykonać dwa powolne wdechy metodą usta - usta. Jeśli klatka piersiowa się nie unosi, należy bardziej odchylić głowę osoby poszkodowanej i kontynuować sztuczne oddychanie wykonując 12 wdechów na minutę aż porażona osoba zacznie oddychać lub do przybycia pogotowia.

Jeśli puls nie jest wyczuwalny, należy przystąpić do wykonywania masażu serca. Masaż serca i sztuczne oddychanie wykonuje się w sekwencji 15 ucisków i 2 wdechy.

Należy natychmiast wezwać pogotowie.

Zapobieganie: zawsze uważaj, co robisz. Jeśli wymieniasz żarówki lub majsterkujesz przy urządzeniach elektrycznych, odłącz je od zasilania lub wyłącz bezpieczniki.

Pierwsza pomoc przy zakrztuszeniu i zachłyśnięciu

Wystarczy kęs, który zamiast do żołądka trafi do płuc, by święta okazały się dla kogoś ostatnimi. Jeśli widzisz, że ktoś się krztusi i nie udaje mu się odkaszlnąć, pomóc może oklepywanie okolicy międzyłopatkowej i chwyt Heimlicha. To najlepszy sposób na usunięcie ciała obcego z dróg oddechowych. Gdy ktoś dusi, należy kazać mu się schylić. Następnie trzeba stanąć bokiem, jedną ręką podeprzeć klatkę piersiową osoby, której chcemy pomóc, a krawędzią drugiej dłoni pięciokrotnie mocno uderzyć w okolicę międzyłopatkową, wykonując ruch od dołu do góry.

Jeśli to nie pomoże, należy zastosować chwyt Heimlicha. W tym celu należy stanąć za osobą, której chcemy pomóc, objąć ją obiema rękami, nachylić się i ucisnąć przeponę znajdującą się między pępkiem a żebrami. Dłoń powinna być zwinięta w pięść. Drugą dłonią zwiniętą w pięść należy ucisnąć przeponę ku górze. Powtórzyć pięciokrotnie. Jeśli to nie pomoże, należy naprzemiennie wykonywać oklepywanie pleców i chwyt Heimlicha.

Wezwać pogotowie.

Zapobieganie: przy jedzeniu nie należy rozmawiać i śmiać się. Łatwo powiedzieć, prawda?

Pierwsza pomoc przy złamaniach

Wystarczy chwila nieuwagi przy ubieraniu choinki, pośpiech, poślizgnięcie, żeby doszło do zwichnięcia lub złamania. Co zrobić zanim nadjedzie karetka lub zanim dotrzemy na pogotowie? W pierwszej kolejności należy uspokoić osobę, która doznała obrażeń, aby uchronić ją przed szokiem. W następnej kolejności konieczne będzie unieruchomienie kończyny w taki sposób, aby zablokować jeden staw nad i jeden pod miejscem złamania. Rękę można zawiesić na trójkątnej chustce, nogę przywiązać do drugiej nogi. W przypadku złamania otwartego należy przykryć ranę jałową gazą i próbować zatrzymać krwawienie uciskiem, ale nie uciskać wystającej kości.

Nie należy podawać osobie poszkodowanej jedzenia i picia na wypadek konieczności natychmiastowego przeprowadzenia operacji pod narkozą.

Jeśli osoba ze złamaniem nadaje się do transportu samochodem, np. w przypadku złamania ręki, należy niezwłocznie zawieźć ją na pogotowie. W innym razie należy wezwać karetkę.

Jak zgłaszać wypadek?

Wzywanie pogotowia w sytuacji zagrożenia życia wymaga opanowania. Im konkretniejszy przekaz osoby zgłaszającej, tym lepiej dla ratowników. Należy zatem zacząć od:

  • przedstawienia się i podania numeru telefonu
  • przekazania adresu, w którym doszło do wypadku lub adresu, pod który wzywane jest pogotowie
  • opisu sytuacji lub zastanego stanu
  • podania liczby osób z obrażeniami
  • określenia rodzaju obrażeń; nie należy silić się o diagnozy i domysły, a jedynie opisać to, co się widzi i czego jest się świadkiem lub przekazać to, co powiedział naoczny świadek
  • trzeba również poinformować o udzieleniu pomocy, ewentualnie zwrócić się o instrukcje, w jaki sposób udzielić pierwszej pomocy.

Źródła: dcs.fmph.uniba.sk, zzke.sk, zdravie.pravda.sk,

Published: 5 tygodni temu
Wydrukuj tę stronę
Podziel się artykułem

Artykuły

Uups! Brak artykułów pasujących do Twojego filtra. Zmień kryteria wyszukiwania.

Historie Pisane Smakiem, które pokochasz

Uups! Brak artykułów pasujących do Twojego filtra. Zmień kryteria wyszukiwania.