Dziecko Maluch Dlaczego maluchy cierpią z powodu koszmarów sennych

Już dwuletnie dzieci cierpią z powodu koszmarów, a czterolatki miewają je regularnie. Upiorne sny najczęściej pojawiają się u małych dzieci we wczesnych godzinach porannych, gdy sen głęboki przechodzi w fazę snu płytkiego. To dlatego tak wielu rodziców budzi się o czwartej rano na dźwięk przeszywającego pisku.

Co wywołuje u maluchów koszmary?

Dzieci, zupełnie jak dorośli, doświadczają stresu i obciążeń emocjonalnych – bez względu na to, jak bardzo staramy się je przed tym uchronić. Niepokojące sceny obejrzane w telewizji albo konflikty w żłobku mogą być olejem napędzającym późniejsze koszmary. Warto pamiętać, że ze strasznymi snami zmagają się nawet najszczęśliwsze dzieci. Koszmary mają ścisły związek z codziennymi wydarzeniami i problemami. Nawet najbardziej stabilne emocjonalnie osoby dorosłe narzekają czasem na zaburzenia snu.

Przeprowadzka, kosztowny remont, narodziny kolejnego dziecka – wszystko to może okazać się zalążkiem koszmarnego snu. Małe dzieci bywają na tyle wrażliwe, że zmiany są dla nich powodem do stresu – są „dziwnymi” zdarzeniami, które mogą stanowić początek wielu nieprzespanych nocy. Wybujała wyobraźnia sprawia, że maluchy wciąż próbują odseparować świat rzeczywisty od świata fantazji. Czasem nawet pozornie błahe sytuacje bywają dla dzieci powodem do niepokoju.

Jaki jest najlepszy sposób na radzenie sobie z koszmarami?

Przede wszystkim uświadom sobie, że nic nie dzieje się z twojej winy. Nie zrobiłeś niczego, co miałoby wywołać u dziecka koszmary. Każdego dnia maluchy poznają świat i uczą się nowych pojęć, zyskują nową wiedzę. Nic więc dziwnego, że niektóre informacje i idee są dla nich bezsensowne, może nawet przerażające. W jaki więc sposób radzić sobie z problemami swojej pociechy? Należy zachować spokój i nie podkręcać lęku dziecka – to, że ono jest zdenerwowane, nie oznacza, że nerwy mogą puścić też tobie. Siła tkwi w spokoju, który doda malcowi otuchy. Warto przytulić swojego kilkulatka lub czule pogłaskać go po główce.

Pamiętaj, że obudzone w nocy dziecko nadal potrzebuje snu. Ułóż je w łóżku, zapytaj o koszmar, a jeśli zajdzie taka potrzeba, udowodnij, że pod łóżkiem lub w szafie nie skrywa się żaden straszny potwór. Nie chcesz rozwodzić się nad tematem: w prosty sposób wyjaśnij, że sen to tylko sen i nie może wyrządzić nikomu krzywdy. Dla dziecka takie objaśnienie nie znaczy może wiele, ale właśnie to musi ono usłyszeć.

Koszmary – jak im zapobiegać?

Najlepszym rozwiązaniem jest wypracowanie stałych, rutynowych czynności, towarzyszących pójściu spać. Zmęczone dzieci łatwiej uginają się pod stresem, są bardziej podatne na koszmary. Przed snem warto zapewnić malcowi czas błogiego relaksu: przeczytać mu ulubioną książkę na dobranoc, pobawić się z nim przy kojącej zmysły muzyce. Czasem koszmary wywołane są przez nieprawidłową dietę, upewniaj się więc, czy dziecko nie przyjmuje ciężkostrawnych posiłków przed snem. Jeżeli maluch boi się potwora z szafy, poradź sobie z nim. Spryskaj pokój wodą, „sprzątnij” potwora miotłą, postaw przed łóżkiem najdzielniejszą zabawkę, która nocą będzie pełniła funkcję ochroniarza. Dla małego dziecka takie „rytuały” znaczą naprawdę wiele.

Jeżeli koszmary nocne nie ustępują (a zwłaszcza gdy przewija się przez nie ten sam motyw), być może jest coś, o czym należy szczerze i długo porozmawiać. Czasem warto skorzystać z pomocy specjalisty, na przykład umawiając wizytę u psychologa dziecięcego.

Opublikowano: Ponad rok temu
Wydrukuj tę stronę
Podziel się artykułem

Artykuły

Uups! Brak artykułów pasujących do Twojego filtra. Zmień kryteria wyszukiwania.

Historie Pisane Smakiem, które pokochasz

Uups! Brak artykułów pasujących do Twojego filtra. Zmień kryteria wyszukiwania.